czwartek, 29 stycznia 2015

Postanowienia urodowe 2015

Cześć!

Dziś króciutko o noworocznych postanowieniach.

Każdy z okazji nowego roku planuje sobie jakieś postanowienia toteż ja również zabrałam się za noworoczne obietnice urodowe, że niby co ja cudnego dla mojej skóry zrobię.

wtorek, 27 stycznia 2015

Ulubiony tonik octowy DIY

Cześć!

Dziś kilka słów o moim ulubieńcu w pielęgnacji cery. Przez wiele lat zmagałam się ze sklepowymi i aptecznymi tonikami, będąc mniej lub bardziej zadowolona z ich działania. Tak naprawdę jednak taki tonik działał na 2 sposoby: albo nie robił nic - poza regulacją ph - albo robił krzywdę w postaci zaczerwienień, czy niedoskonałości. 
Postanowiłam zatem poszukać sobie alternatywnego rozwiązania. I tak oto już od kilku miesięcy z powodzeniem stosuję tonik octowy.
 Robię go w różnych wersjach w zależności od aktualnych potrzeb mojej skóry - zawsze spełnia moje oczekiwania. Używam go zawsze wieczorem po umyciu buzi jednym z moich ulubionych mydełek.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Jak radzić sobie z zimowym przesuszeniem skóry?

Witajcie!

Zima nie sprzyja naszej skórze, bynajmniej nie dlatego, że mróz czasem szczypie w policzki, ale ze względu na okrutny sezon grzewczy. Suche powietrze sprawia, że nasza skóra traci drastycznie na wyglądzie - pojawiają się uciążliwe skórki, które jeszcze bardziej są widoczne pod makijażem, z czasem zaczynają się pojawiać zmarszczki i nieprzyjemna chropowatość skóry. Często gwoździem do trumny staje się fakt, że pół dnia (zazwyczaj w pracy) przebywamy w klimatyzowanym pomieszczeniu. 

Jak temu zaradzić? Oto kilka zasad ważnych dla kondycji skóry zimą:

środa, 21 stycznia 2015

Oeparol Hydrosense - drugie życie kremu pod oczy i na powieki

Witajcie,

Dziś kilka słów o kremiku, który niechcący dostał drugą szansę, i który zachwycił.


Krem Oeparol Hydrosense zawiera unikalny kompleks HialuRoseTM, łączący w sobie kwas hialuronowy i olej z wiesiołka, który to tworzy film ochronny na skórze i zatrzymuje wodę w naskórku. Dodatkowo zawiera pielęgnujące i regenerujące skórę masło shea i kofeinę, która napina, ujędrnia i poprawia mikrokrążenie, a co za tym idzie zmniejsza obrzęki pod oczami.
Tyle teorii i obietnic producenta, a jak działa w praktyce?

sobota, 17 stycznia 2015

Mały banalny tunning kosmetyków sklepowych: peeling enzymatyczny.

Cześć!

czasem zdarza się, że niestety, ale zakupiony przez nas produkt nie spełnia oczekiwań. I nie bardzo mamy pomysł na to, co z nim dalej zrobić, czy zmuszać się do jego wykończenia, czy przeciwnie wyrzucić na dno kosza żałując w duszy wydanych nawet najmniejszych pieniędzy.

Jednym z takich mało zadowalających mnie produktów był peeling enzymatyczny z Ziaji z serii Ulga. Byłam swego czasu bardzo zadowolona z tej serii zwłaszcza z płynu micelarnego i kremu na dzień. Liczyłam również na delikatne i skuteczne działanie tego peelingu - niestety moja twarz i tak dość oporna na złuszczające działanie kwasów wywinęła się też od działania papainy. I co teraz?