piątek, 24 kwietnia 2015

Babydream, Pharmaceris, Ocentisept, Hipp - ulubieńcy z kosmetyczki mojego dziecka

 Witajcie!

Dziś znów na szybko, bo mój maluch ostatnio sypia po 15 minut...w nocy też...ech te zęby!
I ten temat maluszkowy pociągnę, gdyż dziś o kosmetykach mojego dziecka, które również i mi bardzo przypadły do gustu.



Nie będzie to jednak żaden szampon tak popularny wśród blogerek, bo moje włosy za delikatnymi szamponami dziecięcymi nie przepadają.


Mam 4 kosmetyki, których używam namiętnie, może nawet częściej niż moje dziecko.


  • świetny balsam lawendowy na dobranoc Babydream - pięknie nawilża, skóra jest miękka i delikatna i pachnie lawendą, może trochę zbyt męsko, ale chwilę po nałożeniu łagodnieje i pachnie cudnie. W dodatku relaksuje. O ile ja tego zbytnio nie zauważam (chyba nie mam czasu na rozkoszowanie się tą chwilą), ale na moje dziecko działa i to bardzo. Zawsze po wyjściu z kąpieli jest awantura - przecież można zostać w kąpieli jeszcze godzinę, zaś po nałożeniu balsamu młody się uspokaja i nawet uśmiecha :)

  • oliwka Hipp - zawiera 4 składniki: olej słonecznikowy, olej migdałowy, witaminę E i zapach, choć tego ostatniego mógłby nie mieć. Skład zatem super i bez tak popularnego w oliwkach dla dzieci oleju parafinowego. Stosuję jak każdą oliwkę - na wilgotne ciało tuż po kąpieli - skóra jest miękka, nawilżona, a ja wiem, że to zasługa naturalnych olejków.




Kolejnymi ulubieńcami są kosmetyki niekoniecznie tylko dla dzieci, ale stosowane głównie w przypadku dzieci:

  • krem hydrolipidowy z filtrem 50+ Pharmaceris - przyjemnie się go nakłada, nie bieli, nie wałkuje się - co często zdarza się przy filtrach o takiej sile. Naprawdę przyjemny w użyciu, w dodatku wykazuje działanie pielęgnacyjne. Jak to w przypadku "naszych filtrów" nie znany jest wskaźnik PPD :(. Na tę chwilę trudno ocenić rzeczywistą stabilność filtra, poczekam na gorące lato. Więcej na KWC

  • spray odkażający Ocentisept - stosowany głównie na kikut pępuszka. Doskonale sprawdza się na rany, podrażnienia, zmiany grzybicze, otarcia, do dezynfekcji kolczyków i świeżych dziurek w uszach, pępku itp., do odkażania maszynek do golenia. Może być stosowany na błonę śluzową, więc idealnie nadaje się na ranę po cięciu krocza, w celu odkażenia intymnych miejsc w razie podrażnień, czy stanu zapalnego, można go stosować do płukania jamy jamy ustnej.



A jakie są Wasze ulubione produkty z kosmetyczki dziecka?


Kate:)

12 komentarzy:

  1. Octenisept mam zawsze pod ręką w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, przydaje się w wielu przypadkach

      Usuń
  2. Ocentisept mam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo jestem ciekawa jak filtr się sprawdzi☺

    OdpowiedzUsuń
  4. spf 50 pharmacerisa mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skus się skuś..! Co prawda słońce jeszcze za słabe, żeby sprawdzić skuteczność filtra, ale przyjemność stosowania jak na taki wysoki filtr ogromna

      Usuń
  5. Ja akurat z rzeczy przeznaczonych dla córki "podkradałam" jej czasem balsam z Babydream, ale nie lawendowy tylko zwykły :) Octenisept mam zawsze w apteczce, gdyż przydaje się wszystkim domownikom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawendowy to podobno nowość jeśli wierzyć informacjom na karteczkach w sklepie

      Usuń
  6. Octenisept i oliwka Hipp czekają w pogotowiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie! To kiedy wielki dzień?

      Usuń

Podobał Ci się post? A może przeciwnie, bardzo Ci się nie podobał. Komentuj, każdy komentarz jest dla mnie cenny. Jeśli obserwujesz bloga, nie musisz dawać znać, na pewno Cię znajdę i Twojego bloga :):)