niedziela, 19 kwietnia 2015

Pokrzywa na urodę i wiosenne przesilenie.

Witajcie !

To miał być post o trzech ziołach doskonałych na urodę i wiosenne przesilenie. Ale stwierdziłam, że o pietruszce już pisałam przy okazji koktajlu - dokładnie TU, zaś o czystku niejednokrotnie pewnie naczytałyście się na niezliczonej ilości blogach. Tak to został temat - mam wrażenie - trochę zapomnianej pokrzywy. A ziółko naprawdę warte uwagi. 



Co mamy w pokrzywie:
witaminę C 
witaminę K 
witaminę A
witaminę B2
mikro i makroelementy: fosfor, wapń, potas, jod, krzem, żelazo, siarkę, potas, magnez 
i wiele innych związków tj. flawonoidy, karotenoidy itp


Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby wcinanie zielonych liści w formie sałatki lub popijanie soku z pokrzywy, czy wcieranie go w skórę głowy. Nie tracimy wtedy żadnych witamin ani mikroelementów, które zostaną utracone podczas zalewania liści wrzątkiem. Ale sok z pokrzywy nie każdemu może smakować, powiem więcej - dla niewielu może być znośny. Podobnie zapach z soku z pokrzywy niewątpliwie odrzuca. Dla nieodpornych zostaje herbatka pokrzywowa.

NA CO POMOŻE POKRZYWA?

NA ZDROWIE

 - ze względu na bogactwo minerałów i witamin wzmacnia organizm i uzupełnia niedobór minerałów i witamin w organizmie

 - powinny docenić ją anemicy, bo ma niezwykłe działanie krwiotwórcze

 - obniża poziom cukru we krwi

 - ma właściwości moczopędne i oczyszczające organizm - pozbywamy się w ten sposób toksyn z organizmu, które to często są jedną z przyczyn osłabienia w przededniu wiosny. Właściwość ta sprzyja również chorym na kamicę nerkową


NA URODĘ

 - jako wcierka do przetłuszczających się włosów i z łupieżem - doskonale oczyszcza i działa antybakteryjnie

 - jako wcierka do włosów osłabionych, wypadających - na wzmocnienie i stymulację wzrostu włosa

 - jako baza do toniku do cery tłustej, trądzikowej i mieszanej - również ze względu na właściwości oczyszczające i antybakteryjne

- jako baza toniku dla skór wymagających rozjaśnienia i odżywienia

- jako suplement wzmacniający nie tylko włosy, ale również paznokcie ze względu na zawartość fosforu, krzemu i wapnia


Stosujecie pokrzywę? Jakie są wasze ulubione ziółka na urodę i przesilenie wiosenne?

Kate:)




14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja również, także zaparzam świeże liście

      Usuń
  2. Nigdy nie stosowałam pokrzywy i chyba ciężko byłoby mi się do niej przekonać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do soku na pewno ciężko się przekonać, ale herbatka jest smaczna

      Usuń
  3. hm ciekawe czy kobiety w ciąży mogą ją popijać, muszę poczytać. Skoro zbija cukier a nie byłaby szkodliwa dla dziecka w brzuszku wiele kobiet mogłoby naturalnie sobie regulować poziom cukru, bez jakichś drastycznych rygorów żywieniowych. Na pewno trzeba na nią uważać gdyż zbyt długie jej popijanie skutkuje obrzękiem i opuchlizną powiek - wiem z doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popijałam w ciąży po jednej filiżance dziennie przez ok. 2 miesiące. Bardzo ładnie wyregulowała poziom żelaza, Opuchlizny żadnej nie miałam, Bączek ma się doskonale.

      Usuń
    2. opuchlizna bardziej tyczy się dzieci. u nas Żuk popijała namiętnie i któregoś poranka się zdziwiliśmy ;)

      Usuń
    3. Hm zastanawiające, choć bardziej chyba upatrywałabym winy gdzie indziej...ale się nie znam aż tak

      Usuń
  4. Uwielbiam pić pokrzywę, teraz jest świeża, młodziutka idealna do sałatek oraz koktajli :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam pić pokrzywę ale tylko taką ekspresówkę :P niestety suszona czy świeża nie przejdzie mi przez gardło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to soczek zupełnie u Ciebie odpada :(

      Usuń
  6. Lubię herbtki pokrzywowe, świetnie wpływają na stan skóry i włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Podobał Ci się post? A może przeciwnie, bardzo Ci się nie podobał. Komentuj, każdy komentarz jest dla mnie cenny. Jeśli obserwujesz bloga, nie musisz dawać znać, na pewno Cię znajdę i Twojego bloga :):)