czwartek, 16 kwietnia 2015

Revital Q10 Rival de Loop - mała ampułka a cieszy.

Cześć!


Ostatnio pokazywałam ampułki z Q10 i tripeptydem rossmannowskiej marki Rival de Loop. Eleganckie ampułki na tygodniową kurację cenę mają oszałamiającą, bo 11,90. Zgarnęłam je z półki tydzień temu i właśnie ukończyłam moją kurację. Czas zatem na recenzję. 

W małej ampułce jest 2 ml produktu, co wystarczało mi na twarz, szyję, dekolt i czasem wystarczało na biust. 

Ampułka ma dość miły zapach i konsystencję leciutkiego, bardzo płynnego mleczka. Wchłania się dobrze, choć trzeba się napracować nad wmasowaniem dosyć dużej ilości płynu.

Co ma dawać taka ampułka? 

Przede wszystkim koenzym Q 10 to antyoksydant odpowiedzialny za obronę naszej skóry przed wolnymi rodnikami, a także wykazuje działanie ochronne przed UV, co chroni naszą skórę przed starzeniem się w wyniku działania światła. Koenzym Q10 odpowiada również za szybkość i efektywność produkcji energii w komórkach przez co utrzymuje produkcję m.in. kolagenu i elastyny na właściwym poziomie, a dzięki temu skóra jest elastyczna i jędrna. Więcej o koenzymie możecie poczytać sobie np TU.

Zaś Tripeptyd wzmacnia skórę, stymuluje syntezę kolagenu w skórze, nawilża, redukuje oznaki fotostarzenia się skóry, uelastycznia ją.


Jak działa AMPUŁKA w praktyce? Zaskakująco skutecznie jak na swoją cenę. Przede wszystkim moja skóra się lekko napina i jest to widoczne już po nałożeniu produktu. W wyniku tego napięcia delikatne zmarszczki stają się mniej widoczne. 

Co jeszcze dają skórze te małe ampułki? 
Cera jest dobrze nawilżona, rozjaśniona, elastyczna, jędrna, tak jakby gęstsza, grubsza. Co prawda efekty po 7 dniach nie są spektakularne, ale zauważalne i wyczuwalne, co najlepiej świadczy o jakości tego kosmetyku.

Podsumowując jest to naprawdę bardzo fajny kosmetyk za tę cenę - skuteczny i przyjemny w użytkowaniu. Doskonale się nadaje jako zakończenie naszego domowego spa dla skóry, po peelingu, czy masce.

Znacie te ampułki? Stosujecie kosmetyki z Q10?

Kate:)

EDIT!
Dla zainteresowanych załączam skład


17 komentarzy:

  1. Nie widziałam tych ampułek, nie rzuciły mi się w oczy. Wydaje mi się, że cena jest warta ich przetestowania na własnej skórze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje się, że to jakaś nowość Rival de Loop, bo wcześniej Q10 było z wit. E i w kapsułkach.

      Usuń
  2. uwielbiam takie bajery kosmetyczne typu ampułki kapsułki itp;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam je ostatnio w Rossmannie;) Chciałam kupić;) Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, warto i kupić i ...obserwować ;p

      Usuń
  4. Nie znam, ale zainteresowałaś mnie. Ciekawe jaki ma skład dokładniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zorientowałam się, że nie pstryknęłam zdjęcia składowi...niestety pudełka już nie mam, a w necie też nie mogę znaleźć. Jedno co mogę powiedzieć to to, że to nie jest kosmetyk naturalny ...jak znajdę skład to zaktualizuję posta

      Usuń
    2. No to proszę jest i skład

      Usuń
  5. ostatnio mamy wiele produktów z Q10:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to dobra rzecz dla naszej skóry

      Usuń
  6. Cena za całą kurację? Wow! bomba! nie znałam ich, nie zapychają Cię przypadkiem? Może się skuszę jak je znajdę:)
    Zapraszam do siebie: fochzprzytupem.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie te z tripeptydem nie zapychaja - natomiast te z Wit E można podejrzewać o zapychanie

      Usuń
  7. ja uwielbiam te kapsułki Rival de Loop Q10. tych ampułek nie widziałam u mnie w rossmannie, a z chęcią bym kupiła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zapytaj po prostu, bo to dość nowy produkt, a nuż będą w szafie go miały. U mnie w każdym Rossie są

      Usuń
  8. Już od dawna można je kupić. Będą w Rossmanie jakieś nowe ,czytałam w Skarbie ,ale nie pamiętam już jakie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka wersję q10 z tripeptydem i w postaci ampułki widzę dopiero od kwietnia. Co więcej Rossmann wypuszcza nowe ampułki (rewitalizujące w bezbarwnych ampulkach), które wczoraj widziałam jako nowość w rossie

      Usuń

Podobał Ci się post? A może przeciwnie, bardzo Ci się nie podobał. Komentuj, każdy komentarz jest dla mnie cenny. Jeśli obserwujesz bloga, nie musisz dawać znać, na pewno Cię znajdę i Twojego bloga :):)