sobota, 25 kwietnia 2015

Zakup promocyjny z Rossmanna - Revlon PHOTOREADY BB Cream

Witajcie!

A jednak! Pomimo zakupowego detoksu coś zakupiłam na rossmannowskich promocjach kolorówki. Nie mniej jednak zrobiłam to z głową, choć spontanicznie, bo nie znam produktu ani nawet o nim nie czytałam.


Choć w moim zakupowym koszyku było kilka rzeczy: róż, korektor, podkład...to ostatecznie zdecydowałam się na coś, czego nigdy nie miałam - krem BB. 

Firma Revlon jest mi dobrze znana ze świetnych - w mojej ocenie - podkładów. Ale w związku z faktem posiadania już podkładów mineralnych kolejny podkład odpadał. Róże posiadam mineralne, korektorów, choć powinnam, nie używam, bo makijaż robię z reguły bardzo szybko i nie mam serca do paćkania się czymś więcej niż podkładem, tudzież pudrem. 

I tak chodząc między szafkami kolorówki i eliminując kolejne zdobycze w oko wpadł mi właśnie ten bb-ek. Idealny na lato, bo lekki i z filtrem, co oznacza, że nie będę musiała paćkać się jeszcze filtrem przed nałożeniem podkładu, a potem modlić się, aby mi to wszystko nie spłynęło.
Najbardziej przekonała mnie właśnie ochrona przeciwsłoneczna spf 30 i oczywiście sprawdzona firma. Kolor wybrałam błyskawicznie (mamy tylko trzy do wyboru, więc zbyt długo myśleć nie musiałam) i o dziwo w domu, w naturalnym świetle, okazało się, że jest idealny.



Krem jest lekki, rzeczywiście nawilża, skóra jest po nim miękka i delikatna. Na twarzy wygląda bardzo dobrze, naturalnie. Kryje oczywiście minimalnie, więc moje przebarwienia są widoczne, ale efekt ujednolicenia i tak jest bardzo ładny. Zawsze mogę pomyśleć o tych korektorach, które miałam w koszyku ;P

Krem ma za zadanie rozpraszać światło tak, aby skóra w każdym oświetleniu wyglądała dobrze - w dzisiejszym słońcu rzeczywiście wygląda świetnie.

Cena przyzwoita - regularna 39,90 , z rabatem 49% jest już bardzo przyzwoita :)

Bardzo jestem ciekawa jak będzie się sprawdzał na dłuższą metę. 

Czy miałyście ten krem? 
Sprawdził się u Was? 
Myślicie, że dobry zakup uczyniłam?


Kate:)

11 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam kremu BB... ani CC... muszę kiedyś kupić. Jeżeli chodzi o rossmana to nie poszłam na promocje, ale słyszałam, że juz przed otwarciem w lublinie stały kolejki przed drzwiami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz, a jak ja poszłam to jedna osoba kręciła się przy szafkach, ale u mnie Rossmann co kilometr, więc może ruch się rozłożył

      Usuń
  2. oj fajny :) zaciekawiłas mnie nim:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że na dłuższą metę też będzie fajny, trzymaj kciuki :)

      Usuń
    2. trzymam bo jak coś to moze tez sobie kupie;)

      Usuń
  3. Zakup ciekawy,też Przemawia za,mną filtr bez konieczności nakładania go dodatkowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też dokładnie to przekonało

    OdpowiedzUsuń
  5. Też muszę mojej pokazać, może się jej spodoba

    OdpowiedzUsuń

Podobał Ci się post? A może przeciwnie, bardzo Ci się nie podobał. Komentuj, każdy komentarz jest dla mnie cenny. Jeśli obserwujesz bloga, nie musisz dawać znać, na pewno Cię znajdę i Twojego bloga :):)