środa, 27 maja 2015

Blogowy ekshibicjonizm, czyli 10 prawd o mnie...brrr


Witajcie!

Miałam nigdy tego nie robić, ale Anula napisała tak zachęcającego maila, że jednak się pokusiłam wziąć udział w zabawie.

Temat zabawy: Blogowy ekshibicjonizm! 
Zasada: zamieszczenie posta ujawniającego 10 prawd na Wasz temat, niezwiązanych z blogiem. 



Zaczynamy zatem...kilka słów o Kate Swan

czwartek, 21 maja 2015

Tanie mydło z Lidla o naturalnym składzie!

Witajcie!

Nie mogłam się oprzeć, aby Was nie zawiadomić o moim odkryciu.
Jak może wiecie obecnie w +Lidl  ma tydzień kuchni greckiej. Przechodząc obok specjałów tejże kuchni natknęłam się na prostokątną kostkę. Z ciekawości wzięłam ją do ręki, żeby zobaczyć co to, a tam ...mydło.


A właściwie trzy mydła do wyboru: 
  • oliwkowe, 
  • oliwkowo-miodowe,
  • oliwkowo-aloesowe.

środa, 20 maja 2015

Kilka fajnych nowości: Bebeauty, Yves Rocher, Petal Fresh, Bell

Witajcie!

Niestety czasu coraz mniej, więc na pisanie zostają chwile. Ale udało się coś wyskrobać, więc donoszę cóż to nowego się u mnie pojawiło i czy jestem zadowolona.

Yves Rocher żel do stóp


Ostatnio poszukiwałam lekkiej odżywki nawilżającej, bo moja obecna się kończy i chciałam zastąpić ją jakąś nowością. I oto w Rossmannie w ręce wpadła mi odżywka marki Petal Fresh - nawilżająca z aloesem i cytrusami.
Kompozycja zapachowa idealna dla mnie, konsystencja lekka i delikatna. Dodatkowo uwielbiam cytrusy w odżywkach do włosów, bo sprawiają, że moje ciężkie włosy stają się lekkie i miękkie. Zakupiłam ogromną 355 ml butlę za 19,90. Pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne: włosy są miękkie, delikatne, baardzo błyszczące, nawilżone, ale nie obciążone. Dobrze współpracuje z Sylveco szamponem odbudowującym. Co więcej odżywka nadaje się doskonale do mycia ...pędzli. Nie dość, że są świetnie oczyszczone to jeszcze miękkie i delikatne.

Kolejnym świetnym zakupem - z mojej wish listy - jest mleczko nawilżająco-ujędrniające Yves Rocher z wąkrotką azjatycką. Świeży ziołowo-trawiasty zapach bardzo mi odpowiada z uwagi na porę roku. Mleczko jest lekkie, ale cudownie nawilża nie zostawiając przy tym nawet odrobiny jakiejkolwiek powłoczki. Wchłania się całkowicie, moja skóra wręcz go pije i za to mleczko to pokochałam. Co do właściwości ujędrniających to rzeczywiście ciało jest delikatnie ujędrnione i napięte, ale nie jest to żaden spektakularny efekt. Mleczko nabyłam w promocji za 22 pln i bardzo chętnie do niego wrócę. Ma jedną wadę: butelkę, twardą, z której dość trudno wycisnąć nawet tak lekki produkt.



Kolejnym godnym uwagi produktem z Yves Rocher jest chłodzący odświeżający żel do zmęczonych stóp z lawendą. Rewelacyjny produkt na lato: lekko nawilża, chłodzi, mocno odświeża dzięki kompozycji lawendy, olejku miętowego z mentolem, doskonale się wchłania. Produkt w promocji za dyszkę naprawdę wart uwagi.

Bell korektor


Ostatnio udało mi się nawet zajrzeć do Biedronki i wyczaiłam bardzo fajną tubkę kremu do rąk BeBeauty z pompką  w pojemności 30 ml. Idealny do torebki. Zgarnęłam bez większego namysłu. Wzięłam kremik w różowej tubce z masłem mango. Krem jest również dostępny w wersji z kolagenem morskim w brązowej tubce. Co sądzę o kremie? Jest poprawny: ani nie nawilża jakoś specjalnie, ale nie jest też bublem, jako krem torebkowy dla mnie jest zupełnie wystarczający. Jedyne, co mnie odrzuca w mojej wersji kremu to zapach: sztuczny, słodki, intensywny, mający niby mango naśladować...ble...mam nadzieję, że ten z kolagenem morskim pachnie ładniej.

Drugą rzeczą jaką nabyłam w Biedronce jest mineralny korektor Bell, ale jeszcze go nie używałam i ciężko mi powiedzieć jak się sprawuje. Cena była świetna 7,99, więc żal było nie spróbować.

A jakie są Wasze ostatnie łupy kosmetyczne?
Czy posiadałyście te produkty z posta? Jakie są Wasze opinie?

Kate:)

czwartek, 14 maja 2015

Souveniry od Katarzyny, czyli co można dostać w paczce z szamponem.

Witajcie!

Dziś króciutki post dokumentujący przesyłkę  z szamponem, którą otrzymałam od MINERALNEJ KASI. Kasi nie podszedł szampon Sylveco, więc chętnie zgodziłam się go przygarnąć. Bardzo go lubię, poza tym moje włosy są gęste, więc potrzebują dość dużej ilości szamponu na włosy, więc o termin ważności też się nie bałam. I oto właśnie prezentuję Wam przesyłkę z szamponem...:)



Coś Wam nie pasuje w tym zdjęciu? Słusznie! Bo Kasia - oprócz szamponu - postanowiła obdarować mnie całym naręczem dobroci.

poniedziałek, 11 maja 2015

Zakupy z rossmannowskich promocji, czyli jak to jest na zakupowym odwyku...;)

Witajcie!

Dziś kilka słów na temat zakupowego odwyku, a raczej zapomnienia w tym odwyku. Miałam nic nie kupować poza tuszem do rzęs, którego potrzebowałam, a skończyło się na większych zakupach niż ma Wish Lista wskazywała. Oczywiście spontan, bez planów.




Pokrótce opowiem, co kupiłam i czy jestem zadowolona z tych zakupów. 

Na pierwszy ogień produkt, który już Wam pokazywałam TU, czyli Revlon Photoready BB Cream.

czwartek, 7 maja 2015

Sylveco szampon pszeniczno-owsiany. Czy sprawdził się u posiadaczki przetłuszczającej się czupryny?

Witajcie!

Dziś słów kilka o produkcie hitowej marki blogosfery Sylveco. Dokładniej o szamponie odbudowującym pszeniczno-owsianym i o tym, jak się sprawdził na mojej gęstej ciężkiej czuprynie z tendencją do przetłuszczania się.



Szampon dostałam w formie próbki przy zakupach innych kosmetyków Sylveco. Popatrzyłam na niego z pogardą.

środa, 6 maja 2015

SUPER POWER MEZO SERUM BIELENDY. Recenzja aktywnego serum korygującego.

Witajcie!

Dziś przyszedł czas na recenzję aktywnego serum korygującego Bielendy, o którym pierwszy raz wspominałam wam TU. Od tego czasu minęło 6 tygodni, więc najwyższy czas ocenić właśnie to serum o władczo brzmiącej nazwie Super Power Mezo Serum.





Wcześniej miałam tonik z tej serii, który niestety niewiele - jeśli coś w ogóle zdziałał na mojej twarzy. Pomyślałam zatem, że serum, gdzie stężenie kwasu migdałowego (bo na nim mi najbardziej zależało) wynosi 10 % powinno przynieść widoczne efekty. I jak?

wtorek, 5 maja 2015

Krem z tłuszczu norek. U kogo i kiedy się sprawdzi?

Witajcie!

Ile znacie kremów drogeryjnych, których skład mieści się na opakowaniu w dwóch linijkach? Niewiele prawda? Jeśli w ogóle. Dziś przedstawię Wam takiego delikwenta z rossmannowskiej półki: emulsja przeciwzmarszczkowa Ava z serii Mustela, czyli z krem z tłuszczem z norek. BEZ KONSERWANTÓW!



Zatem dziś będzie kontrowersyjnie i nie dla wegetarian ani wegan. Jeśli jednak nie godzi to w Waszą filozofię i przekonania, zapraszam na posta!

piątek, 1 maja 2015

10 niekosmetycznych rzeczy/zachowań, które wpływają na naszą urodę.

Witajcie!

Dziś niekosmetycznie, lecz cały czas w tematyce urodowej z elementami zdrowotnej. 
Są takie rzeczy/zachowania, które w znaczący sposób wpływają na naszą skórę, ciało, samopoczucie, nastrój, a zatem na ogólnie pojęte piękno i urodę. I bynajmniej nie są to kosmetyki, bo te na naszą urodę wpływ mają mniejszy niż byśmy się tego spodziewały.




Wybrałam 10 takich rzeczy, które stosuję lub staram się stosować.