czwartek, 14 maja 2015

Souveniry od Katarzyny, czyli co można dostać w paczce z szamponem.

Witajcie!

Dziś króciutki post dokumentujący przesyłkę  z szamponem, którą otrzymałam od MINERALNEJ KASI. Kasi nie podszedł szampon Sylveco, więc chętnie zgodziłam się go przygarnąć. Bardzo go lubię, poza tym moje włosy są gęste, więc potrzebują dość dużej ilości szamponu na włosy, więc o termin ważności też się nie bałam. I oto właśnie prezentuję Wam przesyłkę z szamponem...:)



Coś Wam nie pasuje w tym zdjęciu? Słusznie! Bo Kasia - oprócz szamponu - postanowiła obdarować mnie całym naręczem dobroci.



Co tu znalazłam:
  1. hydrolat lawendowy
  2. mleczan sodu
  3. odlewka super eliksiru z mazideł
  4. olejek eukaliptusowy
  5. witamina C
  6. próbka balsamu Put & Rub z kokosem i trawą cytrynową
  7. kula do kąpieli by Mineralna Kasia
  8. a nawet papierki lakmusowe
I tak oto Kasia zrealizowała moją półproduktową wish listę, a nawet więcej...aż łza mi się w oku zakręciła.

Ekstra dodała eliksir z Mazideł, który cudny ma skład i przez ten cudny skład tani nie jest. Normalnie piszczałam z zachwytu jak jakaś małolata idąca na pierwszą w życiu dyskotekę.



Dorzuciła również własnej roboty kulę kąpielową! Że też ona dotarła w nienaruszonym stanie - jestem pełna podziwu. Ostatnio jak zamawiałam zastawę to trzy razy dostałam złom. Co prawda wanny nie mam, ale moi rodzice mają i teściowa - to wypadałoby się do nich przejechać :)



I na koniec to, czego się spodziewałam, bo to autoryzowałam :) Próbka Put&Rub balsamu z trawą cytrynową i kokosem - pachnie obłędnie! Idealna wielkość do torebki, choć trzymam przy łóżku i relaksuję się smarując dłonie przed snem.



I to tyle, bo więcej mówić nie trzeba, zabieram się do ważenia i robienia różności, wklepywania i wmasowywania ;-))

Jestem szalenie miło zaskoczona. Jeszcze raz Kasiu baaaaaaaaaaaarrrrrrdddddzo dziękuję :)


Kate :)

36 komentarzy:

  1. Zachwycająca ta zawartość paczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Milka" brzmi smakowicie :) Kasia się postarała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowności!
    Ach ta Kasia :DDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Mój mąż myśli, że znowu coś zamówiłam, a tą Kaśką to się wykręcam ;P

      Usuń
    2. hahahahaaaaa :)))
      To przy następnych zakupach też na Kasię zrzuć :)))))
      Strasznie podobają mi się Twoje zdjęcia. Zazdroszczę artystycznego zmysłu! Mi mamusia natura poskąpiła go niestety...

      Usuń
    3. Hm... Chyba tak zrobię! A zdjęcia wychodzą najlepsze, kiedy robię je w tempie blyskawicy, bo młody zaraz wstaje. Jak się staram to za cholerę nie wychodzą. Taki to mój zmysł, ale cieszę się, że Ci się podobają :))

      Usuń
  4. Tylko jak ty tą milkę pod prysznicem użyjesz???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie pisałam, że do rodziców pojadę, albo do teściowej...A w razie czego to nad morzem szukam lokum z wanną :D JAK CHCĘ TO SOBIE PORADZĘ.

      Usuń
    2. to ja już oślepłam całkiem z wrażenia czytajac Twój post a wiesz włąsnie mam okulary do wymiany haha

      Usuń
    3. Haha! To Ty post czytałaś? Czyżbyś zapomniała czym mnie moja droga obdarowałaś? :DD

      Usuń
    4. ostatnio wysłałam kilka paczek i w sumie to był moment ze sie pogubiłam co komu wysłałam:) no ale najwazniejsze ze wszsytko dotarło w całosci i radośc Ci sprawiło;)

      Usuń
    5. jeszcze się jaram ;)

      Usuń
    6. dobrze ze długo Cie trzyma . Wszak przy karmieniu nie ma wiele dozwolonych używek:) a to zawsze coś....

      Usuń
    7. Teraz to rzuciłaś mi dowcipem. Uczę Młodego pić z butelki - idzie jak po grudzie. Facet prawdziwy mi się urodził, silikonu nie uznaje, kauczuku też nie

      Usuń
    8. a moje córy tylko silikon:) ale odciągałam laktatorem żeby była natura podana w chemii :)

      Usuń
    9. :DDDDDD
      Kate - to Młody woli naturę a Ty go do silikonu przekonujesz??? :D No wiesz :DDD
      Scarli - natura podana w chemii :D boskie!
      Jessssu, karmienie piersią.... kiedy to było! Dokładnie 19 lat temu :), moja Mała ma 20 lat i 3 miesiące, karmiłam 15 miesięcy :)

      Usuń
    10. Bo mamusi się marzy w miasto na dłużej wyrwać! A cyca zostawić nie mogę!
      20 lat...ech, czyli, że już się wysypiasz? :D

      Usuń
    11. Odpinany cyc - to byłby wynalazek!
      Nie kochana, to znaczy, że nie wysypiam się, ale z innego powodu - jak mi dziecko pójdzie w miasto albo na imprezę to o spaniu mogę zapomnieć :D

      Usuń
    12. Odebrałaś mi ostatnią nadzieję :((

      Usuń
    13. Nie wiem co napisać :)))
      Kłamać nie lubię, a prawda może Cię dobić :D
      Napiszę więc tak - jest taki czas pomiędzy. Pomiędzy dzieckiem a nastolatkiem. Wtedy pośpisz! :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Kasia jest mistrzynią samorobionych specyfików

      Usuń
  6. Ja ten szampon bardzo lubiłam. Mam nadzieje że i tobie się przysłuży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie służy, o czym pisałam w jego recenzji i na początku posta, dlatego Kasia oddała mi swój egzemplarz

      Usuń
  7. Ale paka! Szczęściara z Ciebie. A co do butelki to cierpliwości - moja mała dopiero bodajże w 7 miesiącu załapała picie z butli - wcześniej nie było opcji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :).... Mój mały skończył 10 miesięcy...

      Usuń
    2. No to może Twój szkrab załapie picie z butli jeszcze później, cierpliwości :)

      Usuń
  8. Mnie ten szampon kusi :) ps. spora zawartość paczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się skuś. Krzywdy Ci nie zrobi, a może Ci się spodoba.

      Usuń




  9. You got you look great block to follow the GFC . I hope you to see you kissed my blog without income and you will follow me :)

    http://beautybeybi.blogspot.com.tr/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for your visit. Surely, I'll look to you soon :)

      Usuń

Podobał Ci się post? A może przeciwnie, bardzo Ci się nie podobał. Komentuj, każdy komentarz jest dla mnie cenny. Jeśli obserwujesz bloga, nie musisz dawać znać, na pewno Cię znajdę i Twojego bloga :):)