poniedziałek, 1 czerwca 2015

Migawka z Gdyni i Sopotu.

Witajcie!

Dziś post ostatni przed dłuższą przerwą jaką muszę zrobić ze względu na zwiększoną ilość innych zobowiązań.  Mam nadzieję, że wszystko pójdzie na tyle sprawnie, abym mogła wkrótce znów wrócić do pisania...ale wiadomo los płata figle i dobrze się przy tym bawi, więc nie wiadomo jak to będzie. Nie mniej jednak liczę, że chociaż za to moje nieszczęsne prawko będziecie trzymać kciuki. :)

Wracając do przyjemnych spraw, w ubiegłym tygodniu wpadliśmy z naszym Maluchem na tydzień do Gdyni i Sopotu. Taki krótki urlop przed kołomyją. Tym samym przedstawiam Wam kilka fotek z morskich klimatów.

















Pozdrawiam i do zobaczenia (czyt. przeczytania)


Kate :)

39 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęci :) W trójmieście byłam tylko raz i to ze szkolną wycieczką więc za dużo nie widziałam niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wycieczką szkolną trudno się zrelaksować...A Trójmiasto jest bardzo klimatyczne

      Usuń
  2. Z wielką przyjemnością poszłabym teraz na spacer po plaży:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Foty piękne!
    Trzymam kciuki bardzo mocno i będę tęsknić *:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana. Jestem po pierwszych zajęciach i ciut posiwiałam, więc kciuki są mi potrzebne...ojojoj baaardzo

      Usuń
    2. :DDDD
      Będzie fajnie, zobaczysz :)

      Usuń
  4. Ach spacery po plaży i szum fal. Wspaniały relaks. Zapraszam do Władysławowa równie piękny i urokliwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam, dobrych kilka lat temu, ale byłam :)

      Usuń
  5. ale sie rozmarzyłam ze ja mam tak daleko nad morze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam o połowę bliżej niż Ty a i tak uważam, że za daleko

      Usuń
    2. mam nadzieje ze wszystki sie ułozy po Twojej mysli

      Usuń
  6. O jak przyjemnie. :) Chętnie przespacerowałabym się po plaży.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj zdjęcia super!
    Boże jak mi brakuje tego uczucia piasku pod stopami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D. Mnie też brakuje tego uczucia zwłaszcza, że było za zimno, aby hasać boso po plaży :(

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Klimatyczne Trójmiasto - stały punkt w moich corocznych urlopach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My staramy się pamiętać o całym wybrzeżu, ale rzeczywiście Trójmiasto najbardziej nas przyciąga ze względu na klimat

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia, aż czuć ten wspaniały nadmorski klimat :-D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wracaj do Nas szybko, trzymamy kciuki za prawko! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzy mi się tam pojechać <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawie piszesz, bardzo fajny blog :) Do Gdyni mam parę km i akwarium Gdyńskie chyba wygrywa wszystko
    http://ff-fabfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Zazdroszczę bliskości morza

      Usuń
  14. Świetne zdjęcia :) Aż chce się tam być :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale piękne te nasze wybrzeże :) Muszę się koniecznie wybrać!
    Tradycyjnie zapraszam do siebie:)
    blog: fochzprzytupem.blogspot.com
    instagram: https://instagram.com/fochzprzytupem/
    facebook: https://www.facebook.com/pages/FOCH-z-przytupem/727676660654507

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimne to nasze wybrzeże i czystość wody pozostawia wiele do życzenia, ale urokliwe

      Usuń
  16. Uwielbiam Gdynię, mam stamtąd piękne wspomnienia. Dzięki za podróż sentymentalną, dzięki tak pieknym zdjęciom poczyłam się jakbym tam była!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej! Dziękuję bardzo i cieszę się, że wywołałam tak piękne wspomnienia :D

      Usuń
  17. Piękne zdjęcia i jakie fajne rybki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. patrzę na te cudne fotki i dochodzę do wniosku że urlop by się przydał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urlop to dobra rzecz, a najlepsza poza sezonem urlopowym...chyba że ktoś lubi dzikie tłumy

      Usuń

Podobał Ci się post? A może przeciwnie, bardzo Ci się nie podobał. Komentuj, każdy komentarz jest dla mnie cenny. Jeśli obserwujesz bloga, nie musisz dawać znać, na pewno Cię znajdę i Twojego bloga :):)